Sanktuarium świętego Floriana w Chorzowie
Msze święte:
Dni powszednie: 8:00, 18:00
Niedziele i święta:
7:00, 9:00, 10:30, 12:00, 16:00

Nabożeństwa niedzielne: 15:15

Kancelaria parafialna:
Poniedziałek: 8:30 - 10:00
Wtorek: 16:00 - 17:30
Środa: 8:30 - 10:00
Czwartek: 16:00 - 17:30
Piątek: 8:30 - 10:00

Sanktuarium świętego Floriana w Chorzowie

Ks. Eugeniusz Marcisz, proboszcz w latach 1980 – 1985

Eugeniusz_MarciszUrodził się w rodzinie Franciszka i Anny z domu Wiaterek, w dniu 11.09. 1939 roku, a więc 10 dni po wybuchu II wojny światowej. Pochodził z parafii św. Jana Nepomucena w Przyszowicach.
Jego dzieciństwo i młodość przypadły na trudne lata. Jego rodzina żyła bardzo skromnie i wynikało to nie tylko z  posiadania czterech synów, ale przede wszystkim z czasów, w których przyszło im żyć. Może dlatego zawsze rozumiał ludzi biednych. Nikogo nie zostawił bez pomocy, nawet gdy ktoś nadużywał jego dobroci. Tak wspominają księdza Marcisza ci, którzy znali go od wczesnych lat młodości. Ukończył Szkołę Podstawową nr 1w Knurowie i  Liceum Ogólnokształcące w Rybniku. Jak sam wspominał, zamierzał studiować na Akademii Górniczo- Hutniczej w Krakowie, jednak  chociaż zostało miejsce, to zmieniła się uczelnia i wstąpił do Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego.[1]

Po święceniach ks. Marcisz pracował w wielu parafiach. W latach 1965- 1966 był wikariuszem w Tychach w parafii św. Marii Magdaleny, później (1966-70) w Suchej Górze w parafii św. Michała Archanioła. Kolejne placówki wikariuszowskie to: Lędziny Hołdunów – Chrystusa Króla (1970–72), Czechowice-Dziedzice – NMP Królowej Polski (1972-75) i miesięczna posługa wikariuszowska w Pawłowicach Śląskich w parafii św. Jana Chrzciciela

Jeszcze jako wikariusz aktywnie pomagał przy budowie kościoła w Golasowicach. Wkrótce biskup posłał go do Nowych Bojszowów z zadaniem budowania kościoła. Po kilku latach powstała piękna świątynia Najświętszej Maryi Panny Uzdrowienia Chorych.

Po zakończeniu budowy została mu powierzona parafia św. Floriana w Chorzowie.
W parafii zajmował się nie tylko sprawami duszpasterskimi, ale również gospodarczymi i budowlanymi. Krypta kościoła była przez lata wielokrotnie zalewana w czasie obfitych opadów deszczu. Nowego rozwiązania wymagała sprawa ochrony budynku przed zalaniami. Ks. Eugeniusz Marcisz wybudował przepompownie wody, która do chwili obecnej chroni kościół. W rozrastającej się parafii (w latach siedemdziesiątych powstało osiedle Śląska-Gwarecka) powstał problem lokalowy związany z nauczaniem religii. Katecheza odbywała się w „starym probostwie” (trzy salki katechetyczne) i w dwóch salkach w krypcie. W związku z brakiem pomieszczeń starsze klasy miały tylko 1 godzinę religii w tygodniu. Ksiądz proboszcz wybudował, więc nowy dom katechetyczny.
Ogrodził również nowym parkanem cały teren kościelny. Po pięciu latach posługi został na własną prośbę przeniesiony do Boronowa.[2]

Jako proboszcz w Boronowie z niezwykłą pieczołowitością troszczył się o zabytkowy kościół, pochodzący z początku XVII wieku. Wymieniał gonty, konserwował belki, dbał o otoczenie. Tam też zastała go zmiana granic administracyjnych diecezji i znalazł się na terenie nowo powstałej diecezji gliwickiej. Gdy stwierdził, że ze względu na wiek i stan zdrowia, nie będzie dobrym stróżem zabytku, poprosił bpa Jana Wieczorka o mniejszą parafię.

W 1995 roku objął parafię św. Antoniego w Zabrzu. Tu też proboszczowanie rozpoczął od remontu – świątyni i  plebanii. W tym roku chciał jeszcze pomalować kościół na zewnątrz i dokończyć remont probostwa. Mówił, że odpocznie na emeryturze, w domu swojego brata. Nie zdążył. Zmarł 5 marca 2003.[3]

Danuta Wróbel

[1] Relacja z wywiadu przeprowadzonego w ramach spotkania oazowego w parafii
[2] Wspomnienia własne autorki
[3] Ks. W. Packner. Śp. Ks. Kanonik Eugeniusz Marcisz.